sobota, 1 października 2011

Zwiększ zaufanie kupujących


Gdybym wiedziała, że ta polecana firma przez mojego szwagra jest tak strasznie droga, to w życiu bym jej nie zatrudniła. Wymieniali moje okna tylko jeden dzień, nie narobili bałaganu, ale zapłaciłam za ich usługę tyle, że w życiu nie zapomnę o tym. I za każdym razem, kiedy będę spoglądać na te okna, to będą mi o tym przypominać. Polecana firma miała być naprawdę świetną, jej szef zapewniał mnie, że jeżeli zamówię okna od razu, to dostanę dwadzieścia procent rabatu. No i się zgodziłam bez konsultacji z mężem i obejrzeniem ofert innych firm. Myślałam, że ceny są porównywalne, bo nie orientowałam się jak naprawdę jest. To trochę głupie z mojej strony, ale podpisali umowę i już więcej nic nie dało się zrobić. Ale przynajmniej wiem, ze okna przetrwają bardzo wiele, są bardzo dobrej jakości i rzeczywiście widać to na pierwszy rzut oka i w domu też to odczuwam. Nie słychać hałasu za oknem, który dotychczas bardzo, bardzo mi przeszkadzał. Teraz nie mam już tego problemu. No i podobno w zimie w ogóle nie przepuszczają wiatru, ani zimnego powietrza. Bardzo na to liczę, bo pozwoliłoby mi zaoszczędzić sporo na ogrzewaniu domu. Jest ono z każdym rokiem coraz droższe. Rachunek mnie przeraża za każdym razem. Mam nadzieję, ze polecana firma przez mojego szwagra naprawdę okaże się być dobra i jej produkty tak samo, bo inaczej to się chyba załamie. Tak przepłacić za zwykłe okna, to mogę tylko ja. A jaka była reakcja mojego męża, kiedy usłyszał, że podpisałam umowę i zobaczył rachunek. Tak na mnie wrzeszczał, ze myślałam, że zapędne się pod ziemię. Zabronił mi już kiedykolwiek dokonywać takich zakupów samej. Nie mam zielonego pojęcia, co mnie podkusiło. Chyba ten dwudziestoprocentowy rabat tak na mnie podziałał. Inaczej na pewno od razu nie kupiłabym tych okien i nie podpisała żadnej umowy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz